Nie Znaleziono Wyników
Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.
NEWSY
RECENZJE
PORÓWNANIA
PORADNIKI
RANKINGI
SPRZĘT
Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.
Spis treści (ok. 7 min czytania)
W życiu większości z nas nadchodzi moment, w którym odkładamy kawałek pizzy na talerz, wstajemy z wygodnego fotela i stwierdzamy, że jeśli pójdzie tak dalej, to wymiana garderoby na kilka rozmiarów większą będzie naszym najmniejszym problemem. Początkiem zmiany jest często kupno nowej wagi. Pokazany przez nią wynik często potrafi przestraszyć, ale jest dobrym punktem wyjścia do tego, aby zacząć coś zmieniać. Z racji na to, że czasy analogowe pozostawiliśmy już dawno za plecami, to i wagi, które pamiętamy z wizyt u szkolnej higienistki odeszły raczej do lamusa. Po wejściu w kategorię wag łazienkowych w którymkolwiek z dużych sklepów elektronicznych zauważymy, że oferowane przez nie funkcjonalności często wyprzedzają te, które jeszcze kilka lat temu oferował sprzęt używany jedynie przez profesjonalistów. Jednym z takich produktów jest tania (100 zł bez grosza) i bardzo popularna waga XIAOMI Body Composition Scale S400.

XIAOMI S400 to najpopularniejszy model wagi łazienkowej sprzedawany przez chińskiego producenta. Kluczem do jego sukcesu jest z pewnością stosunek ceny do jakości wykonania oraz funkcjonalności, jakie oferuje nam sprzęt. Oprócz klasycznego pomiaru wagi urządzenie łączy się za pomocą Bluetooth z aplikacją Xiaomi HOME i umożliwia nam wykonanie złożonej analizy składu ciała, w tym poziomu tkanki tłuszczowej. Aplikacja zapamiętuje pomiary tworząc przyporządkowany do nas profil, dzięki któremu możemy śledzić zmiany wagi oraz innych czynników na przestrzeni czasu. Jest to szczególnie użyteczne wtedy, gdy znajdujemy się w cyklu redukcyjnym, rekompozycyjnym lub masowym.

Konfiguracja wagi jest intuicyjna, a aplikacja Xiaomi HOME całkowicie darmowa. Wystarczy krótki rzut oka na instrukcję, aby poradzić sobie z pierwszym uruchomieniem, utworzeniem profilu oraz dodaniem wagi Xiaomi S400 do aplikacji. Po konfiguracji waga będzie wyświetlać się jako urządzenie dostępne z poziomu naszej aplikacji Xiaomi (ikonka wagi). Jeśli posiadacie w domu inny sprzęt Xiaomi, to również będziecie mieli do niego dostęp z poziomu swojego profilu i tej samej aplikacji mobilnej (duży plus).
Przykładowe zrzuty z aplikacji Xiaomi zamieszczam poniżej. Widzicie na nich wszystkie dane, które są brane pod uwagę w trakcie pomiaru. Zestawiam ze sobą dwa pomiary – pierwszy pochodzi z początku cyklu redukcyjnego, drugi z jej końca.
Oczywiście, najważniejszym i jedynym w 100% pewnym parametrem, który mierzy Xiaomi S400 jest waga użytkownika. Błędy pomiarowe mieszczą się w jej przypadku w przedziale 100-300 g, gdzie ten mniejszy margines tyczy się pomiarów wykonywanych w dolnych partiach skali wagi, a ten większy w górnych partiach (maksymalny pomiar dla S400 to 150 kg). To, jak na wagę łazienkową, bardzo dobry wynik, który w zupełności wystarczy do sensownego monitorowania masy ciała.

Do analizy składu ciała Xiaomi S400 używa metody BIA. W skrócie, waga wysyła w trakcie pomiaru dwa sygnały elektryczne o różnych częstotliwościach (niskiej i wysokiej) i mierzy opór, jaki stawia im nasze ciało. Na podstawie tego pomiaru oraz uzupełnionych przez nas danych takich, jak wiek, wzrost, płeć itp. algorytmy wyliczają poszczególne wyniki analizy. Pomiar oparty na dwóch częstotliwościach daje lepsze wyniki, niż na podstawie jednego impulsu (duża część innych wag łazienkowych, w tym starsze modele Xiaomi, np. Scale 2), niemniej należy pamiętać, że on również ma swoje ograniczenia. Nasze ciało stawia wadze różny opór w zależności od sytuacji, w której dokonujemy pomiaru. Czynniki takie jak odwodnienie, nawodnienie, pomiar po posiłku, czy pomiar po treningu potrafią sprawić, że wyniki nawet w krótkim odcinku czasu będą się od siebie bardzo różnić.
Warto wspomnieć również o tym, że Xiaomi S400 posiada elektrody jedynie na powierzchni wagi, pod stopami użytkownika. Wysyłane przez nią sygnały elektryczne przechodzą zatem głównie przez dolne partie ciała badanego. W związku z tym, jeśli z jakiegoś powodu nie trenujecie nóg lub charakterystyka Waszej budowy sprawia, że górne partie Waszego ciała są dobrze umięśnione, a nogi raczej smukłe, to wyniki prezentowane przez wagę mogą mieć spore odchylenia względem rzeczywistości. Dokładniejsze wagi działające metodą BIA oprócz elektrod umieszczonych pod stopami posiadają również elektrody umieszczone w chwytach, które w trakcie pomiaru trzyma się w dłoniach. Dzięki temu pomiar może uwzględniać w większym stopniu charakterystykę górnych partii naszego ciała. Waga XIAOMI S400 nie umożliwia takiego rozwiązania.

Znając ograniczenia sprzętu możemy zacząć używać go w taki sposób, aby je zminimalizować. Jeśli chodzi o wagę XIAOMI S400, to podstawą jest dbanie o to, aby pomiary odbywały się w jak najbardziej podobnych do siebie warunkach. Dla większości z nas najlepszym rozwiązaniem będzie wykonywanie pomiaru raz w tygodniu, tego samego dnia, bezpośrednio po wstaniu z łóżka i porannej toalecie. Dzięki temu otrzymujemy bardzo podobne warunki nawodnienia (kluczowy parametr) oraz mamy pewność, że wyniku nie wypaczą parametry związane z kompozycją mięśni po treningu, czy zawartością treści żołądka. Jeśli dzień wcześniej byliśmy na mocnej imprezie, w trakcie której nie wylewaliśmy za kołnierz lub, zupełnie odwrotnie, przebiegliśmy maraton, to warto odpuścić pomiar, gdyż gospodarka wodna naszego organizmu z pewnością będzie mocno zaburzona i przekłamie wyniki. O tym, że metoda BIA jest skrajnie podatna na zmiany w zawartości wody w naszym ciele powinny pamiętać również Panie, u których gospodarka wodna jest w dużym stopniu zależna od fazy cyklu, w jakiej się znajdują. W ich przypadku warto dokonywać pomiarów w tej samej fazie cyklu, aby uniknąć przekłamań związanych z pozbywaniem się lub magazynowaniem wody w organizmie.

Pomiar wykonywany w podobnych warunkach i w sensownych odstępach czasu nie pokaże wyników, które pokryją się z profesjonalną analizą składu ciała wykonywaną w laboratoriach. Całkiem sensownie pokaże jednak trend, w jakim zmierzacie. Na podstawie analizy wykonanej przez wagę, Waszej masy ciała, Waszego wyglądu oraz ewentualnie pomiarów wykonywanych za pomocą centymetra będziecie mogli z łatwością stwierdzić, czy wykonywany przez Was trening oraz dieta działają, czy jednak coś jest z nimi nie tak.
W cenie 99,99 zł waga Xiaomi S400 oferuje naprawdę sporo. Duża dokładność w pomiarze masy, bardzo dobra aplikacja mobilna, dobra jakość wykonania i całkiem sensowna analiza składu ciała sprawiają, że zdecydowanie warto mieć ją w swoim domu. Przy jej używaniu pamiętajcie jednak o ograniczeniach, jakie płyną ze stosowanej przez nią metody pomiaru. To nie jest sprzęt medyczny, czy laboratoryjny. Nie warto zatem niszczyć swojego zdrowia i podejmować zbyt intensywnych treningów lub stosować nieracjonalnie skomponowanej diety tylko po to, aby przy kolejnym pomiarze wynik w aplikacji był dla nas bardziej satysfakcjonujący i świecił się na zielono. Analityka ma nam jedynie pomóc, a nie być celem samym w sobie. Dopóki tak pozostaje, to Xiaomi S400 to świetny produkt.