NEWSY

RECENZJE

PORÓWNANIA

PORADNIKI

RANKINGI

SPRZĘT

NEWSY

RECENZJE

PORÓWNANIA

PORADNIKI

RANKINGI

SPRZĘT

Nie Znaleziono Wyników

Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.

Kampania reklamowa związana z premierą najnowszej części Grand Theft Auto na finiszu przenosi się ze świata wirtualnego do rzeczywistości. Dziennikarz Miami Herald, Doug Hanks, donosi że w sierpniu miały miejsce zaawansowane rozmowy pomiędzy przedstawicielami Rockstara a władzami Miami. Jak wskazały już zwiastuny, to właśnie ikoniczne miasto położone na wybrzeżach słonecznej Florydy stało się inspiracją dla Vice City, czyli metropolii po której będą poruszać się gracze GTA VI.

Różowy neon Vice City widoczny z lotu ptaka na dachu hali widowiskowej w Miami.
Źródło: GTA VI (Materiały Prasowe)

Wielki szyld na dachu Kaseya Center

Na dachu hali widowiskowo-sportowej Kaseya Center znajdującej się na terenie Miami przymocowano ogromnych rozmiarów szyld z napisem „Welcome to Vice City”. Widoczny z lotu ptaka napis kosztował Rockstar 975 tysięcy dolarów amerykańskich, co przy dzisiejszym kursie stanowi ekwiwalent około 3 milionów 760 tys. polskich złotówek. Jakby to powiedział Stefan „Siara” Siarzewski – „Mają rozmach #$%^&^*^%”.

Wszystko wskazuje na to, że nie jest to ostatnie słowo Rockstara, jeśli chodzi o promocję GTA VI przy współpracy z władzami Miami. Dalsze kroki nie są jeszcze znane, a rozmowy między władzami miasta a przedstawicielami Rockstar były ponoć dosyć burzliwe (nie wszyscy przedstawiciele władz uważali, że należy promować grę toczącą się wokół świata przestępczego i przemocy), ale skoro działania już się zaczęły, to ciężko przypuszczać, że umowa skończy się jedynie na jednym szyldzie.

Źródło: Play Station Store

Obecnie brak w sieci w 100% pewnych informacji na temat ilości zamówionych preorderów, niemniej różne niezależne agencje szacują, że dochód Rockstara przekroczył już w tym momencie pół miliarda dolarów. Jest to stan na 2 miesiące przed premierą gry, która początkowo ma trafić na dosyć wąski rynek, czyli konsole. To wszystko pozwala estymować, że finansowy sukces nowego hitu od Rockstara będzie ogromny, a budżet przeznaczony na klasyczny marketing pozwala zapewne na cuda, które mogą zostać ograniczone jedynie przez zdrowy rozsądek władz miasta.

Przed 19 listopada 2026 roku należy spodziewać się zatem tego, że Miami jeszcze nie raz zmieni się dla nas na Vice City. Ciekawa jest jedynie kwestia skali i tego, na co pozwolą włodarze Magicznego Miasta.