NEWSY

RECENZJE

PORÓWNANIA

PORADNIKI

RANKINGI

SPRZĘT

NEWSY

RECENZJE

PORÓWNANIA

PORADNIKI

RANKINGI

SPRZĘT

Nie Znaleziono Wyników

Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.

Media społecznościowe nieustannie zmieniają sposób konsumpcji treści w internecie. Ogromny sukces TikToka skłonił największych graczy na rynku do promowania krótkich, potencjalnie viralowych treści kosztem dłuższych form wymagających od widza zaangażowania i skupienia. Na trendy reagował także YouTube, który zdecydował się na wprowadzenie sekcji Shorts umożliwiającej tworzenie materiałów przypominających rolki na Instagramie/FB i filmy na TikToku. Po analizie kodu najnowszej aktualizacji aplikacji okazuje się jednak, że YouTube zamierza iść za ciosem i zaoferować widzom coś więcej.

Redakcja Android Authority donosi, że nowe APK YouTube zawiera w sobie poszlaki wskazujące na to, że Google rozwija projekt „Tamba”, który zakłada stworzenie wokół infrastruktury YouTube platformy social media skupiającej się nie tylko na konsumpcji wideo, ale na głębszych interakcjach pomiędzy jej użytkownikami. Co dokładnie wykazała analiza kodu?

Czerwony logotyp YouTube na tle logotypów innych social mediów i komunikatorów.

Tamba od YouTube – Kolejna platforma social media?

Android Authority wskazuje, że wśród funkcjonalności nowego portalu znalazłyby się między innymi:

  • Prywatne wiadomości (DM) i czaty grupowe, czyli rozwiązania znane chociażby z infrastruktury Meta, z Facebookiem na czele.
  • System obserwujących i profile prywatne – charakterystyczne dla Instagrama czy TikToka.
  • Ułatwiona wymiana multimediów  zakładająca możliwość łatwego dzielenia się klasycznymi wideo oraz Shortsami z poziomu komunikatorów i czatów grupowych.
  • Notatki głosowe zakładające usprawnienie komunikacji pomiędzy ludźmi (znane między innymi z FB, czy komunikatorów typu WhatsApp).

Całkowicie nowy projekt czy funkcjonalność YouTube?

Istnieją pewne poszlaki, które wskazują że Tamba będzie całkowicie oddzielną platformą, zintegrowaną z YouTube. Wskazuje na to nowa identyfikacja wizualna, której ślady odnaleziono w kodzie, z zupełnie nowym logotypem na czele. Na tym etapie nie należy jednak wykluczać, że projekt zadebiutuje jako nowa funkcjonalność samego YouTube, która będzie dostępna np. z poziomu dodatkowej zakładki oraz przycisków integrujących treści oglądane na YouTube z infrastrukturą Tamby.

Niezależnie od tego, w którą stronę pójdzie projekt, to na ten moment specjaliści patrzą na niego dosyć chłodno. Klątwa porażki Google+ i funkcjonalności, które na pierwszy rzut oka upodabniają YouTube do Facebooka, który już w tym momencie wydaje się być nieco przestarzały względem konkurencji nie dają powodu do wielkiego optymizmu. Czy Tamba będzie wymieniana z Google+ jako jedna z kolejnych ogromnych porażek cyfrowego giganta? Jak mawia klasyk – czas pokaże.