Nie Znaleziono Wyników
Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.
NEWSY
RECENZJE
PORÓWNANIA
PORADNIKI
RANKINGI
SPRZĘT
Nie można odnaleźć żądanej strony. Spróbuj doprecyzować wyszukiwanie lub użyj nawigacji powyżej, aby znaleźć wpis.
Spis treści (ok. 4 min czytania)
13 października 2026 Apple zaprezentowało w Nowym Jorku nową serię inteligentnych produktów do domu. Na wydarzeniu zatytułowanym przez organizatora „Welcome Home”, czyli „Witajcie w domu” przedstawiono aż trzy urządzenia, z czego jedno jest całkowitą nowością w portfolio giganta z Doliny Krzemowej. Trzeba przyznać, że w zestawieniu z ostatnią konferencją Mety, o której informowaliśmy Was jakiś czas temu w artykule Meta zapowiada Muse Charm, pomysły Apple wydają się być bardziej atrakcyjne i funkcjonalne. Czym zatem zaskoczyła nas ekipa z Cupertino?
Całkowitą nowością w ofercie Apple jest HomeView, czyli kwadratowy tablet o przekątnej 7 cali. Nie będzie on jednak wariacją na temat iPada, a urządzeniem pozwalającym na personalizację i zarządzanie funkcjami urządzeń typu Smart Home. Ekran ma pełnić rolę centrum dowodzenia, które umożliwi nam obserwowanie znajdujących się w sieci kamer monitoringu, kontrolę nad muzyką wydobywającą się ze sparowanych głośników, czy ustawienie temperatury klimatyzatora. Co więcej, Apple HomeView ma posiadać możliwość rozpoznawania domowników i automatycznego dopasowywania poszczególnych ustawień do ich preferencji. Urządzenie będzie posiadać również wsparcie sztucznej inteligencji oraz dostęp do sieci pozwalający np. na sprawdzanie informacji, przepisów, połączenia wideo, czy dostęp do kalendarza.

W kontekście tej premiery, Apple zapowiedziało wypuszczenie nowej linii produktów sygnowanych nazwą Apple Home Collection. Seria ma powstać w kolaboracji z takimi markami jak LG, czy Schneider Electric i skupiać się na urządzeniach Smart Home takich jak inteligentne zamki, termostaty, kamery, czy dzwonki do drzwi. Widzimy zatem jasno, że Apple rzuca rękawicę Amazonowi, który nie tak dawno zainwestował w ten segment rynku całkiem pokaźną ilość banknotów z amerykańskimi prezydentami.
Sam HomeView ma występować w dwóch wersjach. Stojącej, w której rolę podstawy ekranu spełnia głośnik oraz wiszącej, pozwalającej na montaż np. na ścianie. O wszystkich zastosowaniach HomeView dowiemy się zapewne dopiero po premierze, która planowana jest na 13 listopada 2026. Niestety, na ten moment nie ma informacji o tym, aby urządzenie było dystrybuowane na rynku polskim.
Sugerowana cena za podstawową wersję w USA to 299 dolarów
Na tyle samo wyceniana jest kolejna wersja przystawki telewizyjnej od Apple. Czwarta generacja Apple TV zyskała nowy sześciordzeniowy procesor A19, 8GB pamięci RAM dedykowanej pod obsługę Apple Intelligence (ich autorskie rozwiązanie AI) oraz chip N1, który ma wspierać superszybki standard Wi-Fi 7. To wszystko oznacza oczywiście, że sprzęt będzie działał i streamował szybciej, a kontrola nad jego działaniem powinna być bardziej intuicyjna dzięki wsparciu ze strony AI.

Odświeżony został również pilot, w którym najprzydatniejsza może okazać się funkcja „Znajdź”. Dzięki wbudowanemu głośnikowi możliwe będzie odnalezienie pilota bez konieczności przetrząsania całego domu. Dźwięk wydobywający się z urządzenia doprowadzi nas do celu nawet wtedy, gdy zakopiemy go pod stertą poduszek lub przez przypadek wyniesiemy i zostawimy w jakimś niecodziennym miejscu.
Apple TV 4K ma być dostępne na polskim rynku, choć sugerowana cena to aż 1499 zł, a więc o 200 zł więcej, niż poprzednia generacja i, po dzisiejszym kursie dolara, aż ok. 332 zł więcej, niż sugerowana cena w USA.
Apple wraca również z kolejną wersją bezprzewodowego głośnika HomePod mini. Cena ma podobno oscylować w okolicach 149 dolarów. Nowe urządzenie ma być przystosowane do współpracy z Siri oraz Apple TV 4K. Jeśli chodzi o te drugie zestawienie, to przystawka telewizyjna od Apple ma umożliwiać podłączenie i zsynchronizowanie ze sobą aż do czterech HomePod mini 2 jednocześnie.

Obok standardowych dziś funkcji typu multiroom oraz polepszonej jakości dźwięku HomePod mini 2 chce przyciągać do siebie kupujących atrakcjami typu dostosowywania koloru podświetlenia do koloru okładki odtwarzanego utworu. Rzecz fajna, ale na pewno nie rewolucyjna.
Szybkie technologiczne newsy, krótkie testy sprzętu elektronicznego, omówienie jak działa w praktyce? Jeśli interesuje Cię którakolwiek z tych kwestii, to nasz TikTok to miejsce dla Ciebie. Jeśli natomiast wolisz dłuższe formy, to zapraszamy na stary, dobry YouTube